Fiasko mediacji płacowych w Polskiej Grupie GórniczejBez porozumienia zakończyły się czwartkowe mediacje płacowe w Polskiej Grupie Górniczej (PGG). Związkowcy, domagający się 12-procentowej podwyżki wynagrodzeń w tym roku, nie przyjęli propozycji przeznaczenia na wzrost płac dodatkowych 100 mln zł, pod warunkiem wypracowania zysku.30 stycznia 2020
LOT: Rejsy odbywają się zgodnie z planemCzwartkowe rejsy PLL LOT odbywają się zgodnie z planem, bez związku z odbywającą się pikietą związkową w siedzibie LOT w Warszawie - zapewnił PAP w czwartek dyrektor biura komunikacji LOT Adrian Kubicki.18 października 2018
LOT: Planowany na czwartek strajk związków zawodowych będzie złamaniem prawaCzwartkowa akcja strajkowa związków zawodowych działających w PLL LOT będzie złamaniem prawa – powiedział w środę dyrektor biura komunikacji LOT Adrian Kubicki. Dodał, że pasażerowie nie mają powodów do obaw, jeśli chodzi o zmiany w ich podróży.17 października 2018
Sąd rozpatrywał sprawę dyscyplinarek w świętokrzyskim pogotowiuSąd Rejonowy w Kielcach rozpatrywał sprawę zwolnionych dyscyplinarnie w styczniu dwóch ratowników medycznych, którzy domagają się przywrócenia do pracy i zwrotu wynagrodzenia za czas, kiedy pozostawali bez zatrudnienia. Dyrekcja pogotowia zarzuca im m.in. rażące naruszenie zasady zaufania.23 kwietnia 2018
Sąd pracy sam nie może badać dokumentacji lekarskiejSąd oddalił skierowany przeciwko mnie pozew o odszkodowanie za nielegalne rozwiązanie umowy o pracę w trybie natychmiastowym. Uznał mianowicie, że powództwo zostało wniesione po terminie. Były pracownik tłumaczył, że przekroczenie czasu na złożenie odwołania było podyktowane złym stanem jego zdrowia. Po otrzymaniu dyscyplinarki zemdlał, a w szpitalu, gdzie przebywał przez 28 dni (czyli m.in. w okresie, w którym należało wystąpić z odwołaniem), rozpoznano u niego zapalenie płuc. Na poparcie swojego stanowiska przedłożył dokumentację lekarską. Sąd rejonowy na podstawie owej dokumentacji stwierdził, że omdlenie było skutkiem zapalenia płuc i nie miało żadnego związku z moim oświadczeniem o zakończeniu z nim współpracy w trybie pilnym. Według tego sądu były podwładny w żaden sposób nie wykazał, że owa choroba i hospitalizacja wykluczały wniesienie przez niego pozwu we właściwym terminie. Były pracownik złożył apelację, w której zarzucił sądowi, że ustawił się w roli biegłego lekarza pulmonologa, do czego nie był uprawniony. Czy jego pogląd jest zasadny?Anna Borysewicz•11 lutego 2018