Żółciak: PiS obiecuje i niechcący przyznaje, że dyrektywa o prawie autorskim nie taka straszna, jak ją malują [OPINIA]Miało być spektakularne rozszerzenie „nowej piątki PiS” i sięgnięcie po nieoczywisty elektorat. Skończyło się na mało znaczącym rebrandingu i obietnicą zachowania wolności w Internecie. Najciekawsze jest jednak to, z czego PiS chyba nie zdał sobie do końca sprawy, składając taką obietnicę - swoimi zapowiedziami przyznał bowiem, że budząca emocje dyrektywa nie taka straszna, jak ją malują.Tomasz Żółciak•30 marca 2019