Nękanie i zastraszanie to nie reprymenda
Twierdzenie, że skoro pracodawca podobnie nękał wszystkich swoich podwładnych, to nie może być mowy o stosowaniu przez niego mobbingu, jest zdumiewające i nielogiczne. Szef, który krzyczy, wyzywa i upomina pracowników, nie jest zaledwie wulgarny i niekulturalny – wynika z wyroku Sądu Okręgowego w Elblągu.