Słowik: Jakie zachowanie jest niegodne sędziego? [KOMENTARZ]
To było najprawdopodobniej w 2011 r.
Czekałem zestresowany na egzamin z prawa międzynarodowego publicznego.
Korytarz mały, studentów wielu. Część siedziała więc na podłodze i
wertowała notatki. I nagle wrzask. Okazało się, że krzyczy profesor,
jeden z egzaminatorów. Darł się na siedzące na podłodze koleżeństwo.
„Studentowi Uniwersytetu Warszawskiego nie wypada siedzieć na podłodze!”
– huknął.