Sławutycz. Dla przesiedleńców z Czarnobyla Soviet dream zamienił się w koszmar
Sławutycz zaprojektowano jako miasto
idealne dla przesiedleńców z Czarnobyla. Plan
wykonano połowicznie. Do Zahatki Dniepr nie jest szeroki jak
morze, lecz wygląda jak zwykła rzeka. Wielkie
rozlewisko zaczyna się dopiero za wsią. Wody
są niesione na południe. Tam stają się
monumentalne. Czyli takie, jakie powinny być na dawnych
Dzikich Polach. Przy granicy z Białorusią
płynie po prostu rzeka. Normą jest też miasto,
które zaczęto budować tu trzydzieści lat
temu. Sławutycz (starosłowiańska nazwa
Dniepru) miał dać schronienie i lepsze życie
kilkudziesięciu tysiącom mieszkańców
położonej po drugiej stronie Dniepru Prypeci.