Dziewulski: W systemie ochrony nie ma zapisu „chroń prezydenta przed kompromitacją"Pierwsze ścięcie między nami miało miejsce w samolocie. Stoi jak-40 przygotowany do lotu do Krakowa. Jestem na pokładzie, wchodzi Kwaśniewski, siada. Obok mnie stoi oficer BOR. Abp Głódź wchodzi, mija mnie, idzie prosto do oficera i mówi: polewaj - mówi Jerzy Dziewulski w rozmowie z Magdaleną Rigamonti. Magdalena Rigamonti•27 kwietnia 2017