"Życie zawłaszcza śmierć w Wieprzowie Ordynackim", czyli zabawa i kpina z dala od szlaku
Wieprzów Ordynacki istnieje naprawdę. Jak podpowiada internet, to wieś położona w województwie lubelskim. Ale w prozie Jacka Podsiadły nic nie może być pewne. Zmyślone nazwy geograficzne, postacie i tytuły książek funkcjonują na równych prawach z autentycznymi. Żart i powaga plączą się tu ze sobą bez żadnej reguły. Są szaleństwo, ułańska fantazja i prawdziwa radość pisania. Sam autor najchętniej posługuje się słowem „anarchia”. Precz z regułami – tworzenie to wolność.