Specustawa mieszkaniowa to za mało. Wciąż potrzeba kodeksu budowlanegoMinisterstwo Inwestycji i Rozwoju ostatecznie zrezygnowało z prac nad tzw. kodeksem urbanistyczno-budowlanym, który raz na zawsze i kompleksowo miał rozwiązać problemy planistyczne i inwestycyjne. W zamian branża budowlana dostała kolejne rozdrobnione przepisy w postaci tzw. specustawy mieszkaniowej, która tylko w po części łata dziury legislacyjne. Większa łatka ma podobno nadejść na zimę.Paweł Sikora•01 sierpnia 2018