Autopromocja

GALERIA GP

15 sierpnia 2018

Tak wyglądała Wielka Defilada Niepodległości [ZDJĘCIA]

Tak wyglądała Wielka Defilada Niepodległości [ZDJĘCIA]

Defilada rozpoczęła się na skrzyżowaniu stołecznej Wisłostrady z ul. Sanguszki, zakończyła na skrzyżowaniu z ul. Karową. Składała się z trzech głównych części: defilady pieszej, defilady pojazdów i defilady historycznej. Otworzyła ją Kompania Reprezentacyjna Wojska Polskiego. Za nią maszerowały pododdziały reprezentacyjne Wojsk Lądowych, Marynarki Wojennej, Sił Powietrznych, Wojsk Specjalnych, Wojsk Obrony Terytorialnej i Żandarmerii Wojskowej, a także pododdział reprezentacyjny wystawiony przez Inspektorat Wsparcia Sił Zbrojnych.W defiladzie wzięli udział także przedstawiciele wielonarodowej batalionowej grupy bojowej stacjonującej w okolicach Orzysza. Wspólnie z polskimi żołnierzami defilowały pododdziały ze Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Chorwacji i Rumunii. Obecne były też poczty sztandarowe państw NATO.Żołnierzom towarzyszyły również pododdziały składające się z przedstawicieli organizacji proobronnych z całego kraju i uczniów klas mundurowych. Współczesną część pieszej defilady zamknął Szwadron Kawalerii Wojska Polskiego i Orkiestra Reprezentacyjna Wojska Polskiego.Defiladę pojazdów tworzyło ok. 200 pojazdów kołowych i gąsienicowych w tym: transportery opancerzone Rosomak, moździerze Rak, armatohaubice Krab, samochody humvee, transportery Stryker, czołgi Abrams, Twardy i Leopard, a także transportery minowania narzutowego Kroton oraz rampa szturmowa.Z kolei w defiladzie historycznej ponad 900 rekonstruktorów tworzyło szyk historyczny z różnych epok. Ok. 650 rekonstruktorów pieszych i ok. 260 konnych w pięciu kolumnach marszowych prezentowało: wczesne średniowiecze, średniowiecze, wiek XVII, wiek XIX – okres powstań narodowych i wiek XX.Ponadto, w trakcie defilady przelot wzdłuż Wisły wykonało ok. 100 samolotów i śmigłowców. Rozpoczęło ją sześć samolotów zespołu akrobacyjnego Biało-Czerwone Iskry, a zakończył przelot samolotów G550 oraz B737 do transportu najważniejszych osób w państwie, eskortowanych przez samoloty F-16 Jastrząb. Podczas defilady lotniczej w niskim przelocie można było zobaczyć też m.in. śmigłowce: SW-4 Puszczyk, Mi-2, W-3 oraz m.in. samoloty TS-11 Iskra, M-28 Bryza, C-295M, C-130 i M-346.
15 sierpnia 2018

08 stycznia 2018

Czas na finał rekonstrukcyjnego serialu: Kto zostaje, a kto odchodzi?

Czas na finał rekonstrukcyjnego serialu: Kto zostaje, a kto odchodzi?

Najprawdopodobniej w tym tygodniu poznamy nowych ministrów w rządzie Mateusza Morawieckiego. Najwyższa pora na zamknięcie ciągnącej się od jesieni dyskusji o rekonstrukcji, bo spora część urzędników czeka na to, kto będzie ich szefem. – 40 proc. administracji rządowej nie pracuje, czekając na rozstrzygnięcia – mówi jeden z polityków PiS.  W przypadku obsady stanowiska ministra finansów najpoważniejszym kandydatem, który – jak przekonują nasi informatorzy – zyskał już akceptację kierownictwa politycznego PiS, jest wiceminister finansów Teresa Czerwińska, która odpowiada za budżet. Jednak w niedzielę pojawiły się wokół niej kontrowersje. Wirtualna Polska podała, że urodziła się ona w 1974 r. w Dyneburgu na Łotwie, która wówczas należała do ZSRR, co miałoby być przeszkodą w uzyskaniu dostępu do informacji niejawnych. Resort finansów wiadomość o odmowie dostępu do tego typu informacji zdementował, ale nie podał, czy o taki dostęp występowano. Na liście kandydatów na szefa MF pojawia się też Paweł Gruza, wiceminister finansów odpowiedzialny za podatki, i prawa ręka Mateusza Morawieckiego w sprawach gospodarczych – Paweł Borys, prezes Polskiego Funduszu Rozwoju. W przypadku resortu rozwoju od początku mocnym kandydatem jest wiceminister Jerzy Kwieciński. Na giełdzie nazwisk pojawia się też Jadwiga Emilewicz, także wiceminister rozwoju. Jest wiceprezesem partii Jarosława Gowina Porozumienie.
Bartek Godusławski
08 stycznia 2018