„Przepraszam, nie dam rady”. Flaking staje się codziennością. Młodzi Polacy masowo zawodzą znajomych
Czterdziestu znajomych kliknęło „będę”. W dniu imprezy przyszło… siedem osób. Reszta odwołała w ostatniej chwili albo nie odpisała wcale. Psychologowie mówią o rosnącym zjawisku flakingu, a badania ostrzegają: ten trend ma swoją cenę – samotność, pękające relacje i poczucie, że coraz mniej jesteśmy dla siebie nawzajem. Czy rzeczywiście możemy mówić o pokoleniu niesłownych?