Co robić, gdy internetowe trolle uderzą w firmęHejt w internecie to nie tylko potencjalnie zniszczona reputacja, lecz także duże ryzyko poniesienia strat z tytułu utraconych zysków. Podpowiadamy, w jaki sposób przedsiębiorcy mogą się bronić przed nieprawdziwymi opiniami w sieci.16 kwietnia 2024
O kulisach farmy trolli Kulawa Rebelia. Tropy prowadzą do podejrzanego o korupcję Bartłomieja MisiewiczaFałszywe konta na Twitterze i Facebooku czyszczą wizerunek prezesa TVP, prowadzą kampanie wyborcze politykom, lobbują na rzecz firm zbrojeniowych. Biznes współfinansuje państwowy fundusz. Tropy prowadzą do podejrzanego o korupcję Bartłomieja Misiewicza - donosi "Newsweek".28 października 2019
Szymaniak: Farma trolli nie gra roliNie wiem, czy notka biograficzna sędziego Łukasza Piebiaka pojawiła się na Wikipedii przed wybuchem afery jego imienia, czy istniała wcześniej. Podejrzewam jednak, że jej bohater spodziewał się raczej znaleźć tam wzmiankę o nadzorowanej przez siebie reformie postępowania cywilnego, która właśnie wchodzi w życie. Tymczasem ma szanse zostać zapamiętany z tego, że koordynował akcję kompromitowania kolegów sędziów. Nie dość, że szambo dzięki dziennikarzom portalu Onet.pl się wylało, to jeszcze były już wiceminister, który zapowiedział wytoczenie im procesu, zapłaci za niego więcej. Bo jak na złość akurat weszły w życie podwyżki kosztów sądowych, które sam wprowadzał. Swoją drogą z tym pozwem to ryzykowna sprawa. A nuż system wylosuje jakiegoś sędziego, którego protegowana wiceministra, internetowa hejterka Emi, też szkalowała. Piotr Szymaniak•27 sierpnia 2019