Dziennikarze europejscy: Prawdziwa obrona internautów to dostęp do niezależnej i różnorodnej informacji
Parlament Europejski zbiera się w końcu marca, żeby ostatecznie
przegłosować dyrektywę o prawach autorskich. Tekst dyrektywy, od niemal
trzech lat stanowiącej przedmiot zaciekłych sporów, ma wreszcie zapewnić
mediom i artystom uzyskanie części dochodów generowanych w sieci dzięki
ich twórczości). Na razie największą część zysku przechwytują amerykańskie olbrzymy
internetu - piszą europejscy dziennikarze i wyjaśniają fake newsy, które krążą na temat dyrektywy o prawach autorskich.