Bez zmiany obowiązujących regulacji stosowania kontroli operacyjnej w Polsce wykorzystywanie oprogramowania pozwalającego na przełamywanie zabezpieczeń (hacking) i przechwytywanie oraz wykorzystywanie treści przekazów komunikacyjnych nie powinno mieć miejsca – twierdzi rzecznik praw obywatelskich. Swój pogląd RPO przedstawił w stanowisku dla Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.
Jak wskazał prof. Marcin Wiącek, polskie przepisy nie wykluczają możliwości prowadzenia kontroli operacyjnej polegającej m.in. na uzyskiwaniu i utrwalaniu treści rozmów czy danych zawartych w informatycznych nośnikach danych. Nie pozwalają jednak na przełamywanie zabezpieczeń (hacking).
W jakiej sprawie wypowiada się RPO?
RPO przedstawił opinię amicus curiae w sprawie Brejza i inni przeciwko Polsce (nr 27830/23). Dotyczy ona domniemanej tajnej inwigilacji m.in. polskiego parlamentarzysty przez służby w latach 2015–2023 przy użyciu oprogramowania szpiegującego Pegasus. Skarżącymi są: Dorota, Krzysztof i Ryszard Brejzowie, Małgorzata Kidawa-Błońska, Zygmunt Frankiewicz, Jacek Karnowski, Barbara Nowacka, Rafał Trzaskowski i Hanna Zdanowska.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.