Amnesty International i inne organizacje humanitarne alarmują, że przyjęcie przez Kneset przepisów otwierających furtkę do stosowania niewykonywanej w Izraelu od lat kary śmierci doprowadzi do katastrofy i uderzy w Palestyńczyków. Mówią jasno: czas negocjacji minął, potrzeba konkretów.
"Jako organizacje humanitarne i praw człowieka, które od lat działają w Izraelu i na okupowanym terytorium palestyńskim, jesteśmy zbulwersowani decyzją izraelskiego parlamentu o zatwierdzeniu ustawy, która praktycznie nakłada obowiązek stosowania kary śmierci na Zachodnim Brzegu i która de facto będzie miała zastosowanie wyłącznie wobec Palestyńczyków" – piszą organizacje. Pod apelem o podjęcie pilnych działań przez UE w tej sprawie podpisało się ponad 30 instytucji; obok Amnesty International również m.in. Human Rights Watch, Oxfam, Christian Aid, Pax Christi International i Caritas Europa.
Kara śmierci w Izraelu wprowadzona na tle etnicznym i narodowościowym? Organizacje krytyczne
Przepisy, których wprowadzeniu sprzeciwiają się instytucje, Kneset przeforsował w zatwierdzonym pod koniec marca projekcie ustawy rozszerzającej stosowanie tej najsurowszej z kar, zarówno w sądach wojskowych, jak i cywilnych. Dlaczego według organizacji to skrajnie niebezpieczne? Ponieważ – jak przypominają – choć izraelskie państwo już dzisiaj zezwala na stosowanie tej sankcji w przypadkach ludobójstwa i szpiegostwa wojennego, w praktyce nie wykonuje jej od początku lat 60. ubiegłego wieku. "Nowe ustawodawstwo nie tylko stanowi znaczący krok wstecz. Nakłada również karę śmierci de facto na tle etnicznym lub narodowościowym oraz osłabia podstawowe gwarancje prawne" – czytamy w apelu. "Na Zachodnim Brzegu – z wyłączeniem Wschodniej Jerozolimy – nowe prawo przewiduje karę śmierci jako domyślny wyrok dla osób skazanych za umyślne zabójstwa stanowiące akty terroryzmu na podstawie izraelskiego ustawodawstwa" – podkreślają organizacje.
Najsurowszą z kar sądy wojskowe będą mogły orzekać zwykłą większością głosów, bez obowiązkowego wniosku prokuratury, zaś osobie na nią skazanej nie będzie przysługiwało prawo łaski. "Wyroki nie mogą być złagodzone i muszą zostać wykonane w ciągu 90 dni. Warto zauważyć, że izraelscy osadnicy na Zachodnim Brzegu są wyraźnie wyłączeni z zakresu tej ustawy" – brzmi treść apelu.
Organizacje: przepisami o karze śmierci Kneset uderza w Palestyńczyków. UE zareaguje?
Organizacje są zdania, że jeśli sądy cywilne mogą wymierzać karę śmierci lub dożywocie za zabójstwa z premedytacją, gdy zostały one popełnione w celu „zaprzeczenia istnieniu państwa Izrael”, to ustawa – choć nie wskazuje wprost na okoliczności takie jak pochodzenie etniczne czy narodowość – w praktyce uderza w Palestyńczyków. Kara śmierci będzie mogła zostać wykonana przez powieszenie, co wiąże się z zastosowaniem specjalnego trybu, a w praktyce m.in. z ograniczeniem dostępu do pomocy prawnej.
Sygnatariusze apelu zwrócili się więc do Unii Europejskiej, przypominając, że ta konsekwentnie sprzeciwia się karze śmierci jako sankcji okrutnej i godzącej w godność ludzką. A izraelskie przepisy – jak alarmują – idą jeszcze o krok dalej, uderzając w podstawowe gwarancje respektowane przez międzynarodową społeczność. Określając karę tę jako dyskryminującą i niedającą gwarancji rzetelnego procesu, postrzegają ją równocześnie jako naruszającą prawo do życia i zaprzeczającą standardom międzynarodowego prawa humanitarnego i prawom człowieka. A ściśle – godzącą w przepisy IV Konwencji Genewskiej, konwencje haskie, Międzynarodowy pakt praw obywatelskich i politycznych oraz Konwencję w sprawie zakazu stosowania tortur. Organizacje wytykają UE, że w tej sprawie dotąd nieskuteczne okazały się działania dyplomatyczne zarówno wspólnoty, jak i te podejmowane przez jej państwa członkowskie.
Organizacje chcą zawieszenia części handlowej porozumienia między Izraelem a UE. Echa wprowadzenia przepisów o karze śmierci
"Przyjęcie ustawy to kolejny odrażający krok po stronie Izraela. Ma miejsce w kontekście wywołanej przez Izrael katastrofy humanitarnej w Strefie Gazy, którą Komisja Śledcza ONZ, liczne organizacje palestyńskie, izraelskie i międzynarodowe oraz niezależni eksperci określili jako ludobójstwo" – alarmują sygnatariusze apelu. I podkreślają, że dodatkowo faktyczna aneksja Zachodniego Brzegu przyspiesza, co potwierdził Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości w swojej opinii doradczej z 19 lipca 2024 r. "Przyjęcie ustawy o karze śmierci to kolejny element systemu dyskryminacyjnych regulacji i praktyk wobec Palestyńczyków, które w tej samej opinii doradczej Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości uznał za naruszające art. 3 Konwencji w sprawie likwidacji wszelkich form dyskryminacji rasowej (CERD), która zakazuje segregacji rasowej i apartheidu" – czytamy.
W swoim apelu organizacje przypominają również, że UE wcześniej jednoznacznie już potwierdziła, iż swoim działaniem ustawodawczym Izrael naruszył swoje zobowiązania przewidziane w umowie stowarzyszeniowej, zawartej między państwem tym a Unią. Teraz – zdaniem sygnatariuszy – UE musi już jednak przejść od słów do czynów, zaś absolutnym minimum na „tu i teraz” pozostaje zawieszenie części handlowej łączącego obie strony porozumienia.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu