"Agencje nie chcą bezrobotnych"

Roland Budnik, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy (PUP) w Gdańsku, który prowadzi pilotażowy projekt „Nowe horyzonty”
Roland Budnik, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy (PUP) w Gdańsku, który prowadzi pilotażowy projekt „Nowe horyzonty”DGP
20 września 2010

ROLAND BUDNIK - Obecnie na jednego pracownika urzędu pracy przypada tysiąc bezrobotnych. Ci szybciej znaleźliby pracę, gdyby również agencje rekrutacyjne szukały dla nich zatrudnienia.

Dlaczego urzędy pracy nie dają sobie rady z szukaniem pracy dla bezrobotnych i potrzebują pomocy agencji zatrudnienia?

Bo są na nie nałożone dodatkowe obowiązki. Natomiast agencje zatrudnienia zajmują się tylko pośrednictwem pracy. Polska jest jedynym krajem w Europie, w którym bezrobotny bez prawa do zasiłku musi zarejestrować się w urzędzie pracy, aby mieć dostęp do bezpłatnej służby zdrowia. W ten sposób większość pracujących na czarno jest zarejestrowana w urzędach pracy nie w celu uzyskania pomocy w znalezieniu zatrudnienia, tylko po to, aby urząd odprowadzał za nich składkę do NFZ.

Pozostało 86% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381223mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.