W końcu ubiegłego roku w urzędach pracy zarejestrowanych było ponad 2,1 mln bezrobotnych. Wśród nich blisko 251 tys. osób miało dyplom uczelni – wynika z danych resortu pracy.
To niechlubny rekord. Jednak podobne rekordy bije bezrobocie także wśród absolwentów zawodówek – szkół, które miały gwarantować zatrudnienie. DGP przedstawia portret bezrobotnych z dwóch biegunów wykształcenia.
Jak wynika z danych, wraz z inflacją wyższego wykształcenia, tytuł magistra zamiast atutem stał się wręcz balastem dla jego posiadaczy. Absolwentom uczelni trudno wyrwać się z bezrobocia. Prawie 72 tys. szuka pracy ponad rok, w tym 32 tys. ponad dwa lata.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.