Autopromocja

Milion Polaków haruje na dwóch etatach. Dla pieniędzy

Komu nie wystarcza jedna praca
Komu nie wystarcza jedna pracaDGP
16 września 2014

Jeden pracodawca płaci za mało, więc szukamy drugiego. Choć rzadziej niż w czasach kryzysu.

W I kw. tego roku ponad milion Polaków miało zajęcie w więcej niż jednym miejscu pracy – wynika z danych Eurostatu. Oznacza to, że było ich o 45 tys. więcej niż przed rokiem i jednocześnie o 83 tys. mniej niż dwa lata temu. Skąd tak duże wahania w stosunkowo niedługim okresie czasu? – Wynika to z faktu, że przed dwoma laty mieliśmy kryzys i firmy, które zyskiwały zamówienia, zamiast pełnych etatów częściej tworzyły niepełne, ponieważ obawiały się, że nie otrzymają kolejnych, nowych kontraktów – uważa Karolina Sędzimir, ekonomistka PKO BP. Było więc więcej posad w niepełnym wymiarze czasu pracy, które często trafiały do osób już zatrudnionych.

Drugą pracę miało w I kw. 6,4 proc. spośród wszystkich zatrudnionych w Polsce. W krajach unijnych większy odsetek takich pracowników był tylko w Szwecji (9 proc.), Holandii (8,3 proc.), Danii (7,7 proc.) i na Litwie (6,5 proc.). – Wysoki odsetek pracujących, którzy imają się drugiego zajęcia w krajach starej unii, można tłumaczyć między innymi rozwiniętym systemem zorganizowanej opieki nad dziećmi i osobami starszymi – ocenia Philippe Egger w publikacji „Godna praca w Danii: Zatrudnienie, efektywność społeczna i bezpieczeństwo ekonomiczne”. To pozwala osobom w wieku produkcyjnym skupić się na pracy – często u wielu pracodawców. U nas rolę opiekunów dzieci spełniają często dziadkowie, ewentualnie ciężar opieki nad dziećmi spada na kobiety – Polska ma bowiem jeden z najwyższych w krajach UE odsetek mężczyzn wśród „dwuetatowców”.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.