Choć w ciągu ostatniej dekady przybyło 2,5 mln miejsc pracy, w najbliższych latach wciąż powinniśmy być przygotowani na nasilanie się zjawiska emigracji zarobkowej. Jednak do 2022 roku sytuacja na runku pracy powinna się ustabilizować.
GUS zweryfikował dane o rynku pracy. Z dotychczasowych Badań Aktywności Ekonomicznej Ludności (BAEL) wynikało, że na koniec II kwartału pracowało 16,2 mln Polaków. Tymczasem na koniec III kwartału pracujących było 15,7 mln. Nie oznacza to jednak, że na przestrzeni trzech miesięcy aż pół miliona osób straciło zajęcie. Nowa, niższa liczba to efekt tego, że GUS uwzględnił w oficjalnych statystykach wyniki ubiegłorocznego Narodowego Spisu Powszechnego Ludności i Mieszkań.
Z tych samych uaktualnionych statystyk wynika, że liczba bezrobotnych wynosiła na koniec III kwartału nieco ponad 1,7 mln. Tymczasem w urzędach pracy zarejestrowanych jest ich o ponad 260 tys. więcej. Jak to możliwe? – Część zarejestrowanych bezrobotnych pracuje w szarej strefie albo za granicą. Spis narodowy uwzględnił także ich – tłumaczą statystycy.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.