Przez osiem miesięcy tego roku samorządy zwróciły rządowi więcej nadmiarowych pieniędzy na obsługę programu niż przez cały 2016 r. To irytuje urzędników rozpatrujących wnioski. Ich zdaniem środki te powinny trafić do nich.
Na opłacenie urzędników, którzy przyjmują i rozpatrują wnioski oraz uruchamiają wypłaty dla mieszkańców, do końca czerwca tego roku samorządy otrzymywały od rządu kwotę równą 1,5 proc. dotacji na wypłaty świadczeń wychowawczych. Od 1 lipca dotacja ta wynosi 1,2 proc., bo odkąd rozszerzono program na każde dziecko, odszedł obowiązek weryfikowania kryterium dochodowego. Jeśli pieniędzy z rządowej dotacji jest zbyt wiele, samorząd musi zwrócić resztę wojewodom.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.