Autopromocja

Kwieciński: Lukę na rynku pracy powinni wypełnić Polacy z zagranicy

praca
Minister zaznaczył, że obecnie za granicą żyje ok. 20 mln Polaków, co oznacza, że "jesteśmy czwartą diasporą na świecie". ShutterStock
15 października 2018

Lukę na rynku pracy powinni wypełnić Polacy z zagranicy - mówił w poniedziałek minister inwestycji i rozwoju Jerzy Kwieciński. Dodał, że również w kraju są jeszcze niewykorzystane zasoby.

Minister zaznaczył, że obecnie za granicą żyje ok. 20 mln Polaków, co oznacza, że "jesteśmy czwartą diasporą na świecie". Wyraził nadzieję, że część z 20 mln emigrantów mogłaby zapełnić lukę na rynku pracy. Dodał, że oprócz pozyskiwania pracowników ze środowisk emigracyjnych, rząd stara się też przyciągnąć tych z kapitałem. "Zachęcamy ich, żeby zakładali tu firmy, wspomagali nas swoim doświadczeniem" - wyjaśnił.

Dodał, że w Polce jest jeszcze duży potencjał, który można wykorzystać na rynku pracy. Poproszony o szczegóły wskazał np. na osoby 50 plus, a także bezrobotnych, którzy nie mogą znaleźć pracy w najmniej uprzemysłowionych regionach.

Pytany o to, czy rząd zamierza wspomóc branżę budowlaną, która jest dziś najbardziej dotknięta brakiem rąk do pracy, Kwieciński powiedział, że "nie może zastępować menadżerów". Dodał jednak, że "budowlanka" byłaby dziś w znacznie lepszej kondycji, gdyby wcześniej ruszyły inwestycje finansowane ze środków unijnych. "Mam pretensję do swoich poprzedników, bo ta perspektywa finansowa była nieprzygotowana i to nieprawda, że tych projektów nie można było wcześniej realizować" - powiedział. Jego zdaniem wiele inwestycji, zwłaszcza na poziomie regionalnym, mogłoby ruszyć już na początku 2014 roku. To - jak zaznacza - uchroniłoby nas od zapaści inwestycyjnej w 2016 roku i tak dużym wzrostem kosztów pracy i cen materiałów budowlanych w tym roku.

Powiedział też, że poprzednia perspektywa finansowa też nie była domknięta i z "trudem uratowaliśmy 30 mld zł".

Jego zdaniem lata 2019 i 2020 to będzie szczyt wydawania funduszy unijnych, a rozpoczęte programy rządowe, jak Mieszkanie plus, czyste powietrze, wsparcie dla miast średnich czy budowa dróg lokalnych, mogą pomóc nam w uporaniu się z prognozowanym spowolnieniem gospodarczym.

"Mieliśmy dwa kwartały na poziomie 5 proc. i wszystko wskazuje na to, że trzeci kwartał nie powinien być dużo gorszy (...) To oznacza, że cel, który wytyczyliśmy sobie z premierem Mateuszem Morawieckim, jeszcze w 2016 r., żeby utrzymywać tempo wzrostu PKB między 4 a 5 proc. udaje nam się utrzymywać. I chcielibyśmy to tempo utrzymać również w przyszłym roku" - powiedział.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.