Nie ma chętnych do legalnej pracy przy zbiorach warzyw i owoców. Do KRUS zgłoszono zaledwie 34,1 tys. pracujących dorywczo . Rząd liczył nawet na 500 tys. osób.
Rolnicy nie kryją niezadowolenia. Susza, niskie ceny skupu owoców i brak chętnych do pomocy przy zbiorach powodują, że część producentów porzuca swoje plantacje.
– W wielu rejonach kraju widać tablice zapraszające mieszkańców miast do samodzielnego zbioru owoców. Plantatorów po prostu nie stać na zapłacenie złotówki za zbiór kilograma owoców, jeśli cena hurtowa za kilogram malin wynosi 1,70 zł – mówi Teresa Hałas, przewodnicząca NSZZ RI „Solidarność”, posłanka Prawa i Sprawiedliwości.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.