Autopromocja

Żonglując agencjami, pracodawca użytkownik nie obejdzie już limitu zatrudnienia

Kasjerka
Już wkrótce będziemy świadkami niemałej rewolucji na rynku usług pracy tymczasowej. ShutterStock
19 maja 2017

Już wkrótce będziemy świadkami niemałej rewolucji na rynku usług pracy tymczasowej. A to za sprawą zmian w ustawie o zatrudnianiu pracowników tymczasowych, które wejdą w życie już za kilkanaście dni. Znowelizowanych zostaje także wiele innych ustaw, m.in. ustawa o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (w zakresie kontroli działalności agencji zatrudnienia) czy kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia.

Warto podkreślić, że zmiany w regulacji prawnej pracy tymczasowej nie są bynajmniej kaprysem obecnej władzy. Ustawa o zatrudnianiu pracowników tymczasowych była bowiem mocno krytykowana niemal od początku jej obowiązywania, czyli od 1 stycznia 2004 r. Sprzeciw związków zawodowych budziła zwłaszcza fikcyjność limitów czasowych wykonywania pracy tymczasowej (1,5 roku w ciągu kolejnych 3 lat), które to odnosiły się wyłącznie do zatrudnienia przez daną agencję, a nie do pracy u konkretnego pracodawcy użytkownika. Były one bowiem nagminnie obchodzone z wykorzystaniem „siostrzanych” agencji, tworzonych niejednokrotnie tylko po to, by mogły przerzucać pracowników tymczasowych między sobą – i to niemal w nieskończoność.

Również cała branża agencji zatrudnienia już od dawna domagała się zmian w dotyczących ich regulacjach. Co znamienne, same agencje dostrzegały potrzebę walki z licznymi nadużyciami na tym rynku i potrzebę wzmocnienia kontroli działających na nim podmiotów. Nieuczciwe agencje od lat psuły bowiem wizerunek całej branży.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.