Autopromocja

Czas na Gwardię Narodową po polsku. Żołnierze zyskają pierwszeństwo zatrudnienia w samorządach

Gen. dyw. dr hab. Bogusław Pacek, doradca ministra obrony i nowy rektor Akademii Obrony Narodowej
Gen. dyw. dr hab. Bogusław Pacek, doradca ministra obrony i nowy rektor Akademii Obrony NarodowejDGP / Wojciech Górski
22 października 2013

Żołnierze Narodowych Sił Rezerwowych zyskają pierwszeństwo zatrudnienia w samorządowych komórkach zajmujących się obronnością i zarządzaniem kryzysowym. Na niektórych stanowiskach w administracji będzie wymagane przeszkolenie wojskowe. Osoby je pełniące będą wspierać wójta np. w trakcie klęski żywiołowej - mówi Gen. dyw. dr hab. Bogusław Pacek, doradca ministra obrony i rektor Akademii Obrony Narodowej

Skrót artykułu

Minister obrony narodowej zlecił panu oraz innym ekspertom z Akademii opracowanie zmian koncepcyjnych w kwestii funkcjonowania Narodowych Sił Rezerwowych. (NSR). Wciąż brakuje w nich połowy planowanego stanu. Czy wprowadzenie w ich miejsce tzw. gwardii narodowej na wzór amerykański cokolwiek zmieni?

Staram się nie używać pojęcia gwardia narodowa lub obrona terytorialna. Potwierdzam, że w Akademii Obrony Narodowej prowadzimy takie prace. Wspólnie z przedstawicielami Sztabu Generalnego i wielu instytucji.

 Unika pan tego określenia, bo ma pan świadomość, że nigdy nie dorównamy armii amerykańskiej?

Nie. Od razu pojawia się krytyka tego rozwiązania ze strony części ekspertów, nawet jeśli nie zapoznają się oni wcześniej z naszymi koncepcjami.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.