Zarabiamy coraz lepiej, ale ten trend nie utrzyma się zbyt długo. Eksperci nie mają jednak wątpliwości, że w następnych miesiącach wzrost wynagrodzeń osłabnie. Przede wszystkim dlatego, że ujawni się spowolnienie gospodarcze i bezrobocie będzie nadal wysokie. A to sprawi, że firmy będą mocno trzymały płace na uwięzi.
W pierwszych dwóch miesiącach tego roku przeciętne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw wyniosło 3616 zł – wynika z danych GUS.
Dobrze, a nawet lepiej
Było więc o 213 zł większe niż przed rokiem. Tymczasem w 2011 r. wzrosło o 139 zł, w 2010 o 51 zł, a w 2009 o 204 zł. Tegoroczny wzrost zarobków jest też bardzo korzystny po uwzględnieniu inflacji. Okazuje się bowiem, że w okresie styczeń – luty realne wynagrodzenia w przedsiębiorstwach zwiększyły się o 2,1 proc., podczas gdy w roku ubiegłym wzrosły o 0,9 proc. A w 2010 r. nawet spadły o 1,6 proc.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.