Autopromocja

Sztabińska : Rząd zadba o nasze kwalifikacje. Kto zapłaci? Pracodawcy

4 czerwca 2012

Wstrząsająca informacja: jest nowy pomysł na walkę z bezrobociem. Wprawdzie tylko w grupie 45+, ale zawsze. Upublicznił go Jacek Męcina, nowy wiceminister w resorcie pracy.

A co to za pomysł? Krajowy fundusz szkoleniowy, z którego byłyby finansowane kursy i szkolenia podnoszące kwalifikacje takich pracowników, aby jak najdłużej byli przydatni zatrudniającym ich firmom. W końcu po pięćdziesiątce najtrudniej znaleźć pracę, ludzie są mniej chętni do przekwalifikowywania się, a przecież mają być aktywni zawodowo do 67. roku życia. Rząd im pomoże.

Kobieta, lat 49, od kilku tygodni żyje w dużym stresie, bo od tych kilku tygodni są zwolnienia w firmie budowlanej, w której pracuje. Jej koleżanka, trzy lata młodsza, również drży o etat, jaki ma w instytucji finansowej, ale może go stracić, jeśli zapowiadane redukcje personelu obejmą właśnie ją. Obie są w średnim wieku, obie dobrze wykształcone, obie myślą o zmianie branży, obie nie chcą podnosić wskaźników bezrobocia. W żadnym razie nie liczą, że państwo im pomoże w znalezieniu nowej pracy, jeśli dotychczasowi pracodawcy zrezygnują z ich usług. Wykładają własne pieniądze, by się szkolić, albo korzystają z kursów finansowanych przez zatrudniające je firmy, jeżeli tylko takie propozycje dostają. Jedna dostaje często, druga prawie wcale.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.