W pogrążonej w kryzysie zachodniej Europie nasi imigranci zarobkowi przestają być mile widziani. Dobre czasy i dla specjalistów, i dla pracowników fizycznych już były. Teraz drzwi do kariery za granicą są przed nami zamykane.
Dziś Polak teoretycznie może podjąć pracę w każdym kraju Unii Europejskiej. Jest jednak cała paleta miękkich działań administracyjnych, za pomocą których można przymykać przed nim drzwi.
Przypadki łamania regulacji o prawie do swobodnego osiedlania się i podejmowania pracy pojawiają się nawet w Irlandii, która entuzjastycznie otwierała w 2004 roku swój rynek pracy dla Polaków. Rząd w Dublinie wprowadził pojęcie „habitual residence” jako warunek wypłaty zabezpieczeń socjalnych dla przyjezdnych pracowników. Spełnia go ten, kto udowodni, że przez ostatnie dwa lata bez przerwy przebywał na wyspie. Jednak jak wskazuje w swojej interpelacji do Parlamentu Europejskiego eurodeputowany Konrad Szymański, ostateczną decyzję o tym, czy dowody przebywania bez przerwy można uznać za wiarygodne, podejmuje arbitralnie irlandzki urzędnik.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.