Autopromocja

Skrzydłowska-Kalukin: Młodzi wrzuceni do czarnej dziury nigdy nie ruszą z posad bryły świata

4 grudnia 2012

Czytając dane dotyczące tego, jak pracują młodzi ludzie z pokolenia recesji, nawet liberał może zostać socjalistą. 70 proc. jest zatrudnionych na tzw. umowy śmieciowe. Godzą się na pracę za płacę minimalną. 44 proc. młodych mężczyzn mieszka z rodzicami – więcej niż we Włoszech, gdzie wciąż żywy jest kult mammy, i niewiele mniej niż w Grecji, gdzie kryzys jest dużo głębszy. I jak tu planować przyszłość opartą na efektach pracy własnych rąk?

Jak planować kredyt na mieszkanie, kiedy zarabia się 1500 zł brutto? A jak nie ma mieszkania, nie ma dzieci. W tej sytuacji rok urlopu rodzicielskiego staje się zbędny. Zresztą żeby wziąć urlop, trzeba płacić składkę zdrowotną, a przy umowie o dzieło (najpopularniejsza śmieciówka) składki się nie opłaca.

Jak rysować perspektywę kariery, kiedy kolejny rok z rzędu pracuje się z miesiąca na miesiąc bez szans na awans i rozwój? Co dzieje się z motywacją, przedsiębiorczością, energią młodego człowieka, który widzi przed sobą czarną dziurę? I czuje, że absolutnie nic od niego nie zależy. Wiek 25–30 lat to zbyt wcześnie na takie samopoczucie.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.