Autopromocja

Możliwość zapłaty daniny za podatnika. Miała pomóc, a może zaszkodzić

PIT, podatki
Do 1000 zł każdy może zapłacić podatek za inną osobę. ShutterStock
11 stycznia 2016

Eksperci obawiają się, że nowo obowiązujący przepis ordynacji podatkowej utrudni rozliczenia pracowników delegowanych do pracy w Polsce.

Chodzi o nowy art. 62b ordynacji podatkowej, który obowiązuje od 1 stycznia 2016 r. Wprowadził on możliwość zapłaty podatku za podatnika przez osoby trzecie. Wcześniej takiej możliwości formalnie nie było. Podatnicy zobowiązani byli regulować swoje zobowiązania sami i nawet zapłata z rachunku bankowego członka rodziny nie wygaszała ich zobowiązania podatkowego. To oznaczało, że fiskus mimo dysponowania kwotą podatku wciąż naliczał im odsetki od zaległości podatkowej.

W praktyce jednak organy podatkowe zgadzały się, aby w przypadku pracowników delegowanych do prac w Polsce zaliczki na PIT wpłacali zagraniczni pracodawcy lub spółki ich goszczące.

– Dotychczas, mimo że pracownicy delegowani do pracy w Polsce byli osobiście zobowiązani do kalkulowania i wpłaty zaliczek na podatek dochodowy na konto urzędu skarbowego (art. 44 ust. 1a ustawy o PIT), to często wpłat ich zobowiązań podatkowych dokonywali zagraniczni pracodawcy, spółki goszczące lub wynajęci przez te podmioty zewnętrzni usługodawcy – wyjaśnia Joanna Narkiewicz-Tarłowska z PwC. Dodaje, że organy podatkowe akceptowały ten sposób rozliczeń pod warunkiem, że spółka wpłacająca podatek w imieniu podatnika przedstawiła oświadczenie, z którego wynikało, że działa jako posłaniec (a więc, że wpłaca pieniądze ze środków podatnika i nie będzie żądała ich zwrotu).

Od nowego roku sytuacja się zmieniła. Artykuł 62b, który wprowadził formalną możliwość zapłaty podatku przez osoby niebędące podatnikami, wymienia osoby do tego uprawnione. I w tym tkwi problem. Zgodnie bowiem z nowym przepisem, mogą to być tylko:

● członkowie najbliższej rodziny podatnika (małżonek, wstępni, zstępni, pasierb, rodzeństwo, ojczym i macocha);

● właściciel przedmiotu hipoteki przymusowej lub zastawu skarbowego, jeżeli podatek jest nim zabezpieczony;

● oraz każdy inny podmiot pod warunkiem, że kwota podatku nie przekracza 1000 zł.

Eksperci obawiają się, że takie precyzyjne uregulowanie osób uprawnionych do zapłaty podatku w imieniu podatnika położy kres dotychczasowej praktyce, korzystnej dla delegowanych pracowników. – Już docierają do nas sygnały od pracowników niektórych urzędów skarbowych, że zapłaty podatku przez firmy działające w charakterze posłańców nie będą akceptowane – mówi Joanna Narkiewicz-Tarłowska. Powodem jest to, że ordynacja podatkowa nie przewiduje możliwości zapłaty zobowiązań podatkowych przez osoby trzecie inne niż wymienione w nowym przepisie. 

Ważne

Do 1000 zł każdy może zapłacić podatek za inną osobę. Powyżej tej kwoty mogą się pojawić problemy

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.