Sklepy czy hurtownie, przekazując artykuły spożywcze na cele charytatywne, mogą zapłacić tylko symboliczny VAT. Stanie się tak jeśli naliczą go od realnej wartości produktów, którym np. kończy się termin ważności.
Niesprzedaną żywność bardziej opłaca się wyrzucić, niż oddać potrzebującym. Przekonanych jest o tym wielu handlowców i dystrybutorów produktów spożywczych, którzy pamiętają, że jedzenie przekazywane nieodpłatnie, np. organizacjom charytatywnym, jest obłożone VAT (zwolnienie z podatku przysługuje w takiej sytuacji wyłącznie producentom żywności), o ile wcześniej przy jego nabyciu odliczono sobie podatek naliczony. Takiego obowiązku nie ma, jeśli produkty są utylizowane, np. wyrzucane w odpowiednim miejscu.
O tym, że obciążenia fiskalne związane z dobroczynnością nie muszą być dotkliwe, przekonuje jednak samo Ministerstwo Finansów. Wskazuje na to, jak odpowiednio obliczać podstawę opodatkowania VAT przy darowiznach żywności. Dr Andrzej Malec, doradca podatkowy, partner w kancelarii Kochański Zięba Rapala i Partnerzy, tłumaczy, że kluczowy jest art. 29 ust. 10 ustawy VAT (t.j. Dz.U. z 2011 r. nr 177, poz. 1054 z późn. zm.). Zgodnie z nim podstawą opodatkowania w przypadku darowanych towarów jest ich wartość rynkowa w chwili darowizny pomniejszona o VAT.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.