Europejski Trybunał Praw Człowieka rozstrzygnął 30 lipca sprawę znanej polskiej dziennikarki Ewy Siedleckiej zarzucającej Polsce naruszenie gwarancji wolności i bezpieczeństwa osobistego). Miało do tego dojść na skutek legitymowania jej przez ponad dwie godziny podczas obywatelskiego protestu (skarga nr 13375/18).
Jak podnosiła Siedlecka, takie działanie policji powinno było zostać zakwalifikowane jako jej zatrzymanie, czego nie potwierdziły sądy na poziomie krajowym. Trybunał orzekł natomiast naruszenie jej praw i wolności zawartych w art. 5 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)