Autopromocja

Przepadek pojazdów, problem dla pracodawców

Sąd. Samochód
<p>Samochód</p>Shutterstock
27 lipca 2022

7 lipca br. Sejm uchwalił kolejną nowelizację kodeksu karnego. Wprowadza ona żywo komentowaną propozycję orzekania przepadku pojazdów, którymi poruszali się nietrzeźwi lub odurzeni sprawcy przestępstw komunikacyjnych. Orzekana przez sąd karny zmiana właściciela z kierowcy na Skarb Państwa ma wspomóc wymiar sprawiedliwości w skutecznej walce z piratami drogowymi i ograniczyć liczbę przestępstw popełnionych przez pijanych kierowców. Kwestię wyjaśnia dr Artur Pietryka, adwokat, kancelaria Wardyński i Wspólnicy.

Zmianami zajmuje się obecnie Senat, który może jeszcze wprowadzić poprawki. Już jednak dziś można przewidywać, że orzekanie przepadku pojazdów będzie napotykać trudności. Podnoszone są głosy, że środek ten będzie stanowić kolejną, wymierzaną obok pozbawienia wolności, grzywny, a także środków kompensacyjnych, nieproporcjonalną dolegliwość. Ponadto efektywność jego stosowania będzie w dużej mierze zależeć od sprawnego działania organów ścigania i sądów, a także współpracy z właścicielami pojazdów, np. pracodawcami kierowców, którzy mogą być adresatami licznych obowiązków procesowych.

Skala problemu

W razie wejścia w życie omawianych przepisów sądy będą miały szeroką możliwość orzekania przepadku pojazdów, jak i ich równowartości pieniężnej na rzecz Skarbu Państwa. Stosowanie tych środków będzie zależne od różnych czynników. Należą do nich przede wszystkim rodzaj popełnionego przez kierowcę przestępstwa, a także skala ustalonego u niego przez policję lub Żandarmerię Wojskową stanu nietrzeźwości lub odurzenia. Sądy będą przede wszystkim musiały orzekać przepadki w ramach tzw. „recydywy drogowej”. Określa się nią prowadzenie pojazdu przez nietrzeźwego lub odurzonego kierowcę, który był wcześniej prawomocnie skazany za spowodowanie katastrofy w ruchu lądowym, zagrożenia takim zdarzeniem, wypadek komunikacyjny nawet nieumyślny w stanie nietrzeźwości lub odurzenia albo w czasie obowiązywania wobec danego kierowcy zakazu prowadzenia pojazdów. Przy „recydywie drogowej” nie będzie mieć znaczenia poziom zawartości alkoholu we krwi kierowcy. Orzeczenie przepadku będzie także obowiązkowe, gdy w ramach kontroli drogowej policja ustali, że kierowca porusza się pojazdem, mając co najmniej 1,5 promila alkoholu we krwi.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.