Autopromocja

Szyfrowana komunikacja internetowa znowu jest zagrożona. Komisja Europejska chce, aby służby mogły do niej zaglądać

– Niezależnie od tego, czy nazywa się to backdoorem, frontdoorem czy moderacją przesyłania, niszczy to szyfrowanie i tworzy znaczące luki w zabezpieczeniach – uważa Meredith Whittaker, prezeska fundacji Signal
Komisja Europejska chce, aby służby miały skuteczniejsze narzędzia pracyShutterStock / fot. Michele Ursi/Shutterstock
14 maja 2025

Wracają zakusy na dostęp do szyfrowanej komunikacji internetowej. Może to zagrozić zarówno wiadomościom przesyłanym prywatnie, jak i biznesowo. Organizacje społeczeństwa obywatelskiego chcą te plany powstrzymać.

Ogłoszona niedawno przez Komisję Europejską strategia ProtectEU ma zwiększyć bezpieczeństwo w Unii Europejskiej. W tym celu KE zamierza m.in. zapewnić organom ścigania skuteczniejsze narzędzia pracy. A ponieważ 85 proc. postępowań przygotowawczych opiera się na informacjach cyfrowych, to Komisja wzięła na tapetę m.in. szyfrowanie i chce określić i ocenić rozwiązania technologiczne, które umożliwiłyby służbom „dostęp do zaszyfrowanych danych w sposób zgodny z prawem, chroniąc cyberbezpieczeństwo i prawa podstawowe”.

Jakie znaczenie ma szyfrowanie dla praw i wolności?

Plany Komisji Europejskiej zaniepokoiły kilkadziesiąt europejskich organizacji społeczeństwa obywatelskiego, a także naukowców, badaczy i ekspertów w zakresie praw człowieka i technologii. Wystąpili do Henny Virkkunen, wiceprzewodniczącej wykonawczej KE ds. suwerenności technologicznej, bezpieczeństwa i demokracji – gdyż obawiają się, że „przewidywane ramy dostępu organów ścigania do danych mogą podważyć wykonywanie praw podstawowych i nasze zbiorowe cyberbezpieczeństwo”.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.