Autopromocja

Zmowy cenowe w branży budowlanej. Przedsiębiorcy muszą na nowo przejrzeć swoje umowy i zrewidować praktyki

pieniądze, banknoty, plik, złotówki
Zmowa cenowa to sytuacja, w której przedsiębiorcy uzgadniają między sobą – bezpośrednio lub pośrednio – poziom cen sprzedaży produktówShutterStock
10 czerwca 2025

W ostatnich tygodniach UOKiK poinformował o postawieniu zarzutów firmom z branży materiałów budowlanych, m.in. producentom paneli podłogowych i wyposażenia łazienek. Czy to jednostkowe przypadki, czy raczej sygnał ostrzegawczy dla całej branży?

Bartłomiej Sordyl, radca prawny w kancelarii SDZLEGAL Schindhelm
Bartłomiej Sordyl, radca prawny w kancelarii SDZLEGAL Schindhelm

Zdecydowanie sygnał ostrzegawczy. Prezes UOKiK wyraźnie koncentruje się na sektorach, które mają istotny wpływ na codzienne wydatki konsumentów. Sprawy dotyczące paneli i wyposażenia łazienek pokazują, że urząd bada zarówno zmowy cenowe, jak i podział rynku. Nie są to przypadki oderwane od realiów rynkowych – wiele firm w branży budowlanej współpracuje z rozbudowaną siecią partnerów, co zwiększa ryzyko (i pokusę) stosowania praktyk uznawanych za niedozwolone. Pozornie opłacalne decyzje biznesowe mogą przynieść znaczące zyski zarówno nieuczciwym producentom, jak i sprzedawcom.

Co dokładnie UOKiK uznaje za zmowę cenową i na co powinni uważać przedsiębiorcy w codziennych relacjach handlowych?

Zmowa cenowa to sytuacja, w której przedsiębiorcy uzgadniają między sobą – bezpośrednio lub pośrednio – poziom cen sprzedaży produktów. Może to dotyczyć zarówno cen minimalnych, jak i promocyjnych. Takie porozumienia mogą prowadzić do nacisków na partnerów handlowych, by nie schodzili poniżej ustalonego poziomu cen. W sprawach, o których wspomniałem, producenci mieli ustalać ceny swoich produktów w hurtowniach i sklepach internetowych, a następnie monitorowali je i nakładali kary za odstępstwa, np. odbierając rabaty. W efekcie konsumenci mogli zostać pozbawieni możliwości tańszego zakupu tych produktów. Problemem są też tzw. gentlemen’s agreements – nieformalne uzgodnienia między firmami – które również podlegają karze.

A jeśli producent kontroluje ceny w e-sklepach albo ustala z dystrybutorem, kto może obsługiwać konkretnych klientów?

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.