Autopromocja

Czy można podawać w wątpliwość COVID-19? Walka z dezinformacją versus wolność wypowiedzi

COVID-19, pandemia
ETPC zajął się sprawą dezinformacji o pandemii COVID-19Shutterstock
8 lipca 2025

Wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w sprawie Avagyan przeciwko Rosji (skarga nr 36911/20) z 29 kwietnia 2025 r. to pierwszy przypadek, w którym trybunał zmierzył się z pytaniem, czy działania państwa wobec dezinformacji w mediach społecznościowych mogą być zgodne z Konwencją o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności.

Od lat prawnicy i eksperci analizują zjawisko „infodemii”, czyli zalewu fałszywych i wprowadzających w błąd informacji w internecie. Strasburg jednak na ten temat milczał. Do czasu.

Instagram i COVID-19

Stan faktyczny jest zbliżony do tego w wielu sprawach, jakie obiegły opinię publiczną również w Polsce. Właścicielka salonu manicure w Rosji zamieściła na Instagramie post, w którym podała w wątpliwość rządowe dane o liczbie przypadków COVID-19 i sugerowała, że istnieją motywy finansowe dla zawyżania statystyk. Kilka dni później została ukarana grzywną (w przeliczeniu ok. 2 tys. zł) na podstawie rosyjskiego prawa administracyjnego za „rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji”. W związku z nałożeniem grzywny Avagyan zwróciła się do Strasburga ze skargą, zarzucając Rosji naruszenie art. 10 konwencji (wolność wyrażania opinii).

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.