Dla działaczy ekologicznych zwłoka we wdrożeniu systemu oznacza, że wszyscy będziemy finansować koncerny zalewające nasz kraj opakowaniami. Przedsiębiorcy wskazują natomiast, że mają gotową własną propozycję regulacji.
– Cieszymy się, że kancelaria premiera nakazała ministerstwu przebudowę projektu ustawy opakowaniowo-podatkowej, która chyba tylko przez pomyłkę nazywana jest ROP – tak Krzysztof Baczyński, prezes Związku Pracodawców Producentów Opakowań i Produktów w Opakowaniach EKO-PAK, komentuje nasz wczorajszy artykuł w rej sprawie.
Jak przypomina, biznes od początku wskazywał, że jest to fatalny projekt. Przekonuje, że niczego nie poprawi on w gospodarce odpadami opakowaniowymi, a tylko dołoży się do nakręcającej się inflacji, nakładając na producentów nowe parapodatki. – Skutkiem zaproponowanych przez ministerstwo rozwiązań będzie wyłącznie wzrost cen każdego produktu w opakowaniu – argumentuje.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.