Wrocławski przedsiębiorca był nie tylko pierwszym naganiaczem, którego prezes UOKiK ukarał za polecanie piramid finansowych, lecz także ogólnie pierwszym ukaranym influencerem.
W ustnym uzasadnieniu wyroku SOKiK potwierdził, że systemy wskazane i zdefiniowane w decyzji prezesa UOKiK były systemami promocyjnymi typu piramida.