Autopromocja

Sejmowa debata nad rządowym projektem ustawy o jakości w opiece zdrowotnej i bezpieczeństwie pacjenta

Adam Niedzielski
<p>Adam Niedzielski</p>Agencja Wyborcza.pl / Fot. Slawomir Kaminski / Agencja Wyborcza.pl
12 stycznia 2023

Ten projekt domyka koncepcję reformowania systemu opieki zdrowotnej - powiedział w Sejmie minister zdrowia, Adam Niedzielski, w debacie nad projektem ustawy o jakości w opiece zdrowotnej i bezpieczeństwie pacjenta. Konfederacja złożyła wniosek o odrzucenie projektu w pierwszym czytaniu.

Sejm w środę wieczorem przeprowadził pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o jakości w opiece zdrowotnej i bezpieczeństwie pacjenta.

Projekt ustawy wprowadza nowe rozwiązania w strategicznych obszarach ochrony zdrowia - zakłada m.in. wprowadzenie wymogu obligatoryjnej autoryzacji dla podmiotów wykonujących działalność leczniczą, a także system monitorowania tzw. zdarzeń niepożądanych i wdrożenie dwuinstancyjnego pozasądowego systemu rekompensaty szkód z tytułu zdarzeń medycznych, obsługiwanego przez Rzecznika Praw Pacjenta.

Minister zdrowia przedstawiając główne założenia projektu podkreślił, że "domyka on koncepcję reformowania systemu opieki zdrowotnej, która została zaproponowana przez rząd Zjednoczonej Prawicy".

" - powiedział Niedzielski.

Zaznaczył, że analizie będzie poddawana jakość świadczeń realizowanych na rzecz pacjenta. " - wskazał szef MZ.

Wyjaśnił, że perspektywa pacjenta ma się koncentrować na obsłudze pacjenta w szpitalu. " - zapowiedział minister.

Z kolei jakość zarządcza - jak mówił - będzie dotyczyła podmiotów, które świadczą usługi medyczne. "- dodał.

Minister podkreślił, że ważnym rozwiązaniem jest też wprowadzenie rejestru informacji o leczeniu pacjentów oraz rejestr zdarzeń niepożądanych.

Wyjaśnił, że podmioty wykonujące działalność leczniczą, czyli np. szpitale, będą miały obowiązek monitorowania zdarzeń niepożądanych - w tym ich identyfikowania, zgłaszania i rejestrowania oraz prowadzenia analizy przyczyn takich niepożądanych zdarzeń. Będzie też obowiązek przesyłania zgłoszeń zdarzeń niepożądanych i analiz przyczyn do systemu teleinformatycznego prowadzonego przez ministra zdrowia.

Dodatkowo - jak wskazał szef MZ - projekt zawiera rozwiązania odnoszące się bezpośrednio do pacjenta - np. będzie on mógł sam podejmować decyzję o wyborze podmiotu leczenia. " - wymienił Niedzielski.

Minister przekazał, że projekt przewiduje też wprowadzenie wymogu obligatoryjnej autoryzacji dla podmiotów wykonujących działalność leczniczą, udzielających świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych. Autoryzację wydawać będzie prezes NFZ, zasadniczo na 5 lat.

Autoryzacja - jak mówił - ma na celu potwierdzenie, że podmiot wykonujący działalność leczniczą, udzielający świadczeń zdrowotnych finansowanych ze środków publicznych, spełnia określone wymagania - m.in. te dotyczące miejsca udzielania świadczeń opieki zdrowotnej, personelu medycznego, wyposażenia w sprzęt i aparaturę medyczną.

Minister powiedział, że kolejnym elementem ważnym dla pacjentów jest kompensacja w ramach zdarzeń niepożądanych.

To rozwiązanie przybliżył rzecznik praw pacjenta Bartłomiej Chmielowiec. - powiedział Chmielowiec.

- dodał rzecznik.

W debacie Elżbieta Płonka (PiS) podkreśliła proponowana ustawa wychodzi naprzeciw wymaganiom nowoczesności w ochronie zdrowia, konkurencyjności podmiotów, także na rynku zagranicznym, spełnia również tzw. kamień milowy, do którego Polska się zobowiązywała. Zadeklarowała, że klub PiS poprze te rozwiązania.

Elżbieta Gelert (KO) zapowiedziała, że Koalicja Obywatelska będzie przyglądała się pracom nad tym projektem w Komisji Zdrowia. " - wskazała posłanka. " - oceniła.

Zdaniem Gelert największą wartością projektu są świadczenia kompensacyjne. " - zaznaczyła.

Posłanka Lewicy Marcelina Zawisza oceniła, że projekt jest ". Zapowiedziała, że klub Lewicy będzie za skierowaniem projektu do komisji, gdzie zgłosi odpowiednie poprawki.

Radosław Lubczyk (Koalicja Polska) podkreślił, że kierunek projektu jest słuszny. " - oświadczył. Zapowiedział złożenie poprawek do projektu w czasie prac w komisji.

Grzegorz Braun z Konfederacji stwierdził natomiast, że " - powiedział Braun.

Na te słowa zareagował wicemarszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty. "Bez względu na pana poglądy, niech pan nie zwraca się do osób na sali sejmowej per +zbrodniarze+" - zaapelował wicemarszałek. Braun złożył wniosek o odrzucenie projektu ustawy w pierwszym czytaniu.

Z kolei Hanna Gill-Piątek zadeklarowała, że Polska 2050 dołoży wszelkich starań, aby w toku prac nad ustawą wyeliminować z niej przepisy, które pogłębić mogą nieufność między pacjentami a lekarzami i odebrać lekarzom spokój niezbędny do podejmowania kluczowych decyzji.

Głosowanie nad wnioskiem o odrzucenie projektu zostanie przeprowadzone pod koniec posiedzenia Sejmu.(PAP)

Autorka: Karolina Kropiwiec

kkr/ agz/ mhr/

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.