Podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach, Artur Burak – prezes zarządu Polish Airports Academy – opowiedział o wyzwaniach i potrzebach rynku pracy związanego z obsługą lotnisk w Polsce. Rozmowa jasno pokazuje: rozwój sektora lotniczego to nie tylko nowe terminale i więcej lotów, ale przede wszystkim ogromne zapotrzebowanie na wykwalifikowanych pracowników.
Lotnisko to miasto w mieście
Na przykładzie Lotniska Chopina w Warszawie, które rocznie obsługuje 22 miliony pasażerów, Burak wskazał, że sam port zatrudnia około 2,5 tysiąca osób. Ale liczba aktywnych przepustek do strefy zastrzeżonej to aż 11 tysięcy – bo lotnisko to cały ekosystem firm i instytucji.
Wśród pracowników są m.in. osoby odpowiedzialne za sortowanie bagażu, obsługę ruchu naziemnego, pasażerów, bezpieczeństwo czy administrację. I zapotrzebowanie na nich rośnie. Rozbudowa sektora lotniczego, w tym planowane uruchomienie Centralnego Portu Komunikacyjnego (CPK), dodatkowo to tempo przyspieszy.
Kompetencje – od wytrzymałości po certyfikaty
Jakie cechy powinien mieć idealny kandydat do pracy na lotnisku? Przede wszystkim odporność na stres. Lotniska pracują non stop, a presja czasu i odpowiedzialność są codziennością. Ważna jest też gotowość do ciągłego szkolenia – niektóre stanowiska, jak kontrolerzy bezpieczeństwa, wymagają nie tylko państwowych egzaminów, ale i cyklicznych odświeżeń wiedzy.
W rekrutacji i szkoleniach pomagają takie instytucje jak Polish Airports Academy, ale również szkoły techniczne z profilami dedykowanymi pracy na lotniskach. Nawet ci, którzy kończą takie kierunki, muszą przejść dodatkowe przeszkolenie praktyczne.
Pasja do lotnictwa to podstawa
Burak podkreśla, że poza twardymi umiejętnościami, kluczowe jest osobiste zainteresowanie lotnictwem. To branża, która mimo upływu lat, wciąż przyciąga swoją „magią” – możliwością pracy z technologią, logistyką i międzynarodowym środowiskiem. Dla tych, którzy czują ekscytację na myśl o pracy blisko samolotów i wielkich operacji lotniczych, to może być ścieżka zawodowa z przyszłością.
Przyszłość? Jeszcze bardziej intensywna
Zgodnie z prognozami, ruch lotniczy w Polsce ma nadal dynamicznie rosnąć. Już w pierwszym roku działalności CPK spodziewane jest przekroczenie 30 milionów pasażerów. Realnie – może być ich jeszcze więcej. To oznacza nie tylko więcej lotów, ale też tysiące nowych miejsc pracy i kolejne wyzwania dla systemów rekrutacji i szkoleń.
Wniosek? Lotniska to nie tylko samoloty i terminale, ale przede wszystkim ludzie. Bez dobrze przygotowanej kadry żadna inwestycja nie zadziała. A jeśli ktoś dziś zastanawia się, co robić w życiu – lotnictwo może być odpowiedzią.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu