Ministerstwo Rozwoju i Technologii zapowiada koniec uciążliwych obowiązków i – co najważniejsze – wycofanie się z planów nakładania wysokich kar pieniężnych na właścicieli nieruchomości. Zamiast restrykcji, rząd stawia na ułatwienia, które mają realnie przyspieszyć proces oczyszczania kraju z azbestu, który przy obecnym tempie prac mógłby potrwać nawet 140 lat.
Kluczową zmianą w nadchodzącej ustawie, o której informuje Portal Samorządowy, jest radykalne uproszczenie sprawozdawczości. Właściciele domów będą składać deklarację o obecności wyrobów azbestowych tylko raz, a nie – jak dotychczas – cyklicznie. Aktualizacja dokumentów będzie wymagana wyłącznie w przypadku realnej zmiany stanu faktycznego. Resort wycofał się również z kontrowersyjnego pomysłu kar administracyjnych (sięgających nawet 5 tys. zł rocznie) za brak zgłoszenia, co ma zachęcić mieszkańców do rzetelnego informowania urzędów bez strachu o sankcje.
Nie w każdym przypadku azbest trzeba będzie usuwać z budynku
Nowe przepisy wprowadzają także przełomowe pojęcie „zabezpieczenia trwałego”. W praktyce oznacza to, że nie każdy element zawierający azbest będzie musiał zostać kosztownie zdemontowany. Jeśli szkodliwy materiał znajduje się np. w podziemnych instalacjach lub wewnątrz konstrukcji ścian osłonowych, będzie można go bezpiecznie zabudować i pozostawić na miejscu. Takie rozwiązanie znacząco obniży koszty modernizacji budynków i uprości procedury budowlane dla tysięcy rodzin.
Aby skutecznie ubiegać się o dofinansowanie, właściciele muszą zadbać o obecność swojej nieruchomości w tzw. Bazie Azbestowej. To właśnie aktualne dane z inwentaryzacji gminnej są fundamentem do wypłaty środków. Resort rozwoju planuje przeznaczać na ten cel co najmniej 150–200 mln zł rocznie. Co istotne, trwają prace nad tym, by proces usuwania azbestu stał się integralną częścią programu „Czyste Powietrze”, co otworzyłoby drogę do finansowania nowych pokryć dachowych z funduszy termomodernizacyjnych.
Samorządy chcą zmian i łatwiejszych wniosków o usunięcie azbestu
Samorządowcy z gmin wiejskich, na którym powołuje się Portal Samorządowy, apelują o umożliwienie składania wniosku o usunięcie azbestu jednocześnie z wnioskiem o dotację na pompę ciepła czy ocieplenie domu. Obecnie wiele gospodarstw rezygnuje z ekoremontów, bo koszt wymiany dachu z eternitem w całości obciąża ich portfel. Zmiany zapowiadane na 2026 rok mają ten impas przełamać, wprowadzając stałe mechanizmy finansowe i łącząc ekologię z realnym wsparciem finansowym dla obywatela.
Proces legislacyjny nad nową ustawą o wyrobach zawierających azbest jest już na zaawansowanym etapie. Właściciele nieruchomości powinni już teraz zweryfikować w swoich urzędach gmin, czy ich budynki są ujęte w oficjalnych rejestrach. Prawidłowe zgłoszenie to nie tylko brak problemów prawnych, ale przede wszystkim „bilet wstępu” do nadchodzących programów wsparcia, które mają uczynić polskie domy bezpieczniejszymi i tańszymi w utrzymaniu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu