Autopromocja

Europie gaz w energetyce niezbyt się opłaca. Ale polscy inwestorzy idą pod prąd

elektrownia, elektrociepłownia, fabryka, przemysł
W opłacalność wszystkich zaplanowanych bloków gazowych w elektrowniach wątpią eksperci.ShutterStock
5 grudnia 2012

W Polsce rusza budowa elektrowni gazowych. Inaczej jest w Unii, gdzie inwestorzy do 2014 r. wyłączą aż 10 tys. MW takich mocy.

1124863-i02-2012-236-00000090d-802.jpg
Elektrowni gazowych w Polsce przybędzie

Wysokie ceny gazu na Starym Kontynencie przy taniejącym węglu i kosztów uprawnień do emisji CO2 negatywnie wpłynęły na opłacalność europejskich elektrowni gazowych – to konkluzja raportu European Energy Markets Observatory 2012 (EEMO) przygotowanego przez firmę doradczą Capgemini. Wykorzystanie masowo stawianych ostatnio siłowni napędzanych błękitnym paliwem w Hiszpanii wyniosło w 2011 r. zaledwie 23 proc. Czyli przez większość czasu bloki stoją bezczynnie, bo produkowany w nich prąd wypierany jest z rynku przez tańsze źródła, m.in. z węgla. Eksperci Capgemini wskazują, że produkcja energii z czarnego złota nadal będzie tanieć, o 8,5 proc. do 2016 r.

Z powodu ceny wykorzystanie mocy bloków gazowych jest niskie. Świadczy o tym choćby przykład, jaki na ostatnim spotkaniu z dziennikarzami podał Krzysztof Kilian, prezes PGE – niemiecka elektrownia gazowa z powodu braku popytu w ciągu roku przepracowała zaledwie... kilka godzin. Tymczasem w EEMO czytamy, że gazówki są opłacalne jedynie wtedy, gdy produkują energię przez 57 proc. czasu. W związku z tym jak szacuje szwajcarski bank UBS, w najbliższych dwóch latach zamknięte mogą zostać elektrownie o łącznej mocy 10 tys. MW.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.