Autopromocja

Polsko-ukraińskie starcie o hub gazowy

Gazociąg
Z państwowego Naftohazu ma być wydzielona spółka zarządzająca gazociągamiShutterStock
19 grudnia 2017

Kijów chce stworzyć regionalne centrum handlu tym paliwem. Ale Warszawa ma narzędzia, by wyprzedzić potencjalnego konkurenta.

Projekt hubu gazowego został zapisany w Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju. Ostatnio w exposé wspomniał o nim także premier Mateusz Morawiecki. – Rozbudowujemy infrastrukturę gazową, co pozwoli uczynić z naszego państwa bijące serce regionu. Chcemy utworzyć tutaj hub gazowy, który będzie zaopatrywał naszych sąsiadów – deklarował podczas wystąpienia.

Hub gazowy to miejsce, w którym kumulują się strumienie gazu z różnych kierunków, dokonują się transakcje handlowe i kształtuje się cena rynkowa gazu w regionie. W Polsce elementem budowy hubu będzie połączenie z norweskimi złożami gazu (Baltic Pipe o przepustowości 10 mld m sześc. rocznie) i rozbudowa mocy terminala w Świnoujściu (do 7,5 mld m sześc. rocznie). Obie te inwestycje mają być gotowe do 2022 r., kiedy wygaśnie kontrakt jamalski z Gazpromem. Mają one zastąpić dostawy ze Wschodu, które w obecnej formule nie będą kontynuowane. Do tego dochodzą inwestycje w rozbudowę połączeń gazowych między Polską a krajami sąsiednimi oraz rozbudowa sieci przesyłowej w kraju.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.