Przepustowość linii kolejowych, którymi w Polskę wysyłane są towary z kontenerowców zawijających do Gdyni, spadła od wczoraj o połowę. Powód – PKP Polskie Linie Kolejowe remontują trzy szlaki jednocześnie.
Firmy zwróciły się o interwencję do ministra transportu Sławomira Nowaka. W liście, do którego dotarł DGP, szefowie 13 spółek proszą o lepsze zorganizowanie prac i ostrzegają przed całkowitym paraliżem działalności i lawiną odszkodowań za nieterminowe dostarczanie towarów.
W 2011 r. gdyński port obsłużył 15,9 mln ton ładunków, czyli ponad 25 proc. wszystkich przeładunków w Polsce. Pociągami wywozi się 70 proc. trafiających tam towarów w kontenerach. „Nie da się utrzymać tego poziomu przewozów przy tak drastycznym ograniczeniu dostępu kolejowego do portu” – czytamy w liście do ministra. Na dokumencie widnieją podpisy m.in. szefów spółek BCT – Bałtyckiego Terminalu Kontenerowego, Polskiej Izby Spedycji i Logistyki, PKP Cargo, CTL oraz PCC Intermodal.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.