Gwałtowne osłabienie złotego może oznaczać dla wielu Polaków droższy urlop za granicą. Niektóre biura zastanawiają się nad żądaniem dopłat. Inne jednak przed wahaniami złotego się zabezpieczyły.
Biura turystyczne zaczęły sprzedaż wycieczek na lato pod koniec ubiegłego roku, ale największy popyt zanotowały w marcu i kwietniu. W tych dwóch miesiącach kurs euro wahał się w granicach 3,8 – 3,9 zł. Teraz jednak euro kosztuje ponad 4 zł. I pojawia się coraz więcej prognoz, że tak już zostanie. Niektórzy touroperatorzy – jak na przykład Itaka – liczą, że złoty nie będzie już dalej słabł, bo w innym wypadku będą musieli żądać dopłat od klientów.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.