Gdyby starać się podsumować jednym zdaniem cały miniony rok, wskazując na główną porażkę w skali globalnej, byłby nią brak przywództwa. Przez cały rok przywódcy Europy, próbując rozwiązać kryzys zadłużenia, wykazali się raczej brakiem podejścia strategicznego i wizji nowoczesnej Europy.
Kolejne szczyty ostatniej szansy nie rozwiązały problemu, co gorsza, pod koniec 2011 roku kryzys finansowy w Europie wygląda znacznie poważniej niż jeszcze rok temu. O ile na początku 2011 roku główna obawa dotyczyła ryzyka utraty płynności Hiszpanii, o tyle teraz ryzyko utraty płynności dotyczy siódmej największej gospodarki świata. Niewłaściwe zarządzanie w kryzysie doprowadziło do tego, że Włochy, które od lat były w stanie obsługiwać swój dług na poziomie 120 proc. PKB, straciły wiarygodność jako kraj, który jest w stanie obsługiwać swój dług. Gdyby dwa lata temu doprowadzić do normalnego bankructwa Grecji, z przejęciem za nią odpowiedzialności przez MFW, dziś nie mielibyśmy problemu Włoch.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
