Nadzór nad gospodarką odpadami: Baza danych to fikcja

Śmieci
Jeszcze przed wybuchem fali pożarów składowisk, która zainicjowała procedowane w trybie pilnym zmiany ustawowe (pakiet odpadowy), resort środowiska uruchomił Bazę Danych o Odpadach (BDO).ShutterStock
23 lipca 2018

Niespełna 41 tys. podmiotów wpisało się do centralnego systemu informatycznego, który ma zapewnić nadzór nad gospodarką odpadami. Miało ich być 300 tys.

3452859-ue822graf20b920szara20strefa20smieci20odpady20-c-p.jpg

Jeszcze przed wybuchem fali pożarów składowisk, która zainicjowała procedowane w trybie pilnym zmiany ustawowe (pakiet odpadowy), resort środowiska uruchomił Bazę Danych o Odpadach (BDO). Ma ona być jednym z kluczowych narzędzi w walce z szarą strefą w gospodarce komunalnej. W teorii baza ma pozwolić na monitorowanie tego, kto przewozi śmieci, co z nimi robi i czy przypadkiem nie trafiają one do lasu. W praktyce tak dobrze nie jest.

Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.