Autopromocja

W oszczędzaniu musimy gonić Unię Europejską. Platforma tnie powoli

Hasło, że jesteśmy zieloną wyspą, już nie wystarczy. Polska potrzebuje prawdziwych reform
Hasło, że jesteśmy zieloną wyspą, już nie wystarczy. Polska potrzebuje prawdziwych reformDGP
6 lipca 2010

Po wyborach reformy będą, ale nie radykalne. Finanse publiczne ma uratować wzrost gospodarczy. Resort finansów planuje większe ograniczenie wydatków, niż wynikałoby to z przyjętej reguły budżetowej. Czy rząd Tuska zrozumiał, że jeśli nie pójdzie drogą Niemiec i Wielkiej Brytanii, Polska z lidera może się stać maruderem Europy?

Rząd nawet po wyborczym zwycięstwie Komorowskiego nie spieszy się z wprowadzaniem niezbędnych reform. Dziurę budżetową ma załatać wzrost gospodarczy. Ekonomiści przestrzegają jednak: jeśli tempo wzrostu będzie zbyt niskie, czekają nas naprawdę ciężkie czasy.

4,5 proc. w 2011 r., 4 proc. w 2012 r. – tak według rządu ma się rozwijać gospodarka w najbliższych latach. Jeśli te szacunki okażą się prawdziwe, mamy szansę obniżyć deficyt budżetowy do 3 proc. PKB za dwa lata, unikając radykalnych reform i cięć. Czy to realne? – Prawdopodobnie nie, i wtedy scenariusz wygląda dramatycznie – przestrzega Jakub Borowski z SGH, główny ekonomista Invest-Banku.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.