Spadki to doskonała okazja inwestycyjna, jeżeli tylko wiemy, jak ulokować kapitał.
Przez ostatni rok inwestujący na giełdzie poczuli, że nie jest to maszynka do łatwego zarabiania pieniędzy. Posiadacze akcji amerykańskich czy europejskich martwili się stratą rzędu 25 procent, a akcjonariusze polskich spółek musieli pogodzić się ze stratami nawet 40 procent. Powiedzmy szczerze: to mało w porównaniu z tymi wszystkimi graczami, którzy na inwestycjach w akcje chińskie stracili nawet 70-80 proc. kapitału. Trudno taką sytuację uznać za normalną po niemal pięciu latach nieprzerwanego trendu wzrostowego.
Spadki to jednak doskonała okazja inwestycyjna, jeżeli tylko wiemy, jak ulokować kapitał. Dobra inwestycja powinna opierać się na regularnych zakupach - takich, jakie w najprostszej postaci oferują ubezpieczeniowe fundusze kapitałowe (popularnie zwane unit-linkami). Poza korzyściami prawnopodatkowymi (brak podatku Belki) wynikającymi z ich konstrukcji, unit-linki zmuszają nas do najprostszej i najbezpieczniejszej formy inwestowania. Systematyczne zakupy akcji w odstępach np. comiesięcznych sprawiają, że nasze pieniądze mogą przynieść satysfakcjonujący zysk bez zbędnego stresu i ryzyka.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.