Autopromocja

Klonowanie i podejrzane eksperymenty: Co się dzieje w chińskich laboratoriach medycznych

Klonowanie i podejrzane eksperymenty: Co się dzieje w chińskich laboratoriach medycznych
Chiński zespół badaczy „zmiksował” wirusy ptasiej grypy H5N1 i H1N1, uzyskując nowy szczep. Formalnie rzecz biorąc, chodziło o próbę odtworzenia procesu tworzenia się nowych wirusów grypy w naturze. Ale wynik był dosyć przerażający – naukowcy opracowali aż 127 rozmaitych hybryd, z których pięć było w stanie przenosić się drogą kropelkowąShutterStock
7 grudnia 2018

Pieniądze już nie ograniczają naukowców, zwłaszcza z Chin. Mają ich teraz wręcz w nadmiarze. Więc zaczął się pościg za sławą

Sława i splendor trwały zaledwie kilkadziesiąt godzin, zanim rząd w Pekinie nakazał przerwać kontrowersyjny program badawczy, którego owocem miały być „zmodyfikowane genetycznie” bliźniaczki Lulu i Nana. Bez względu na to, czy dokonania genetyków okażą się prawdą czy blagą, zarówno za Wielkim Murem, jak i w innych częściach świata nie brak badaczy, którzy aż rwą się do przekraczania umownych granic, jakie stawia sobie olbrzymia większość naukowców.

– Ten eksperyment był przekroczeniem norm moralności i etyki, do których stosuje się wspólnota akademicka. Był szokujący – skwitował chiński wiceminister nauki i technologii Xu Nanping rewelacje autora rzekomej kontrowersyjnej manipulacji genetycznej He Jiankui. Władzom w Pekinie wystarczyły dwie doby przetaczającej się przez świat fali oburzenia, by wygasić kontrowersyjny program genetyków i zapowiedzieć śledztwo w sprawie „nielegalnych” działań naukowców.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.