Polscy producenci sygnalizują, że na miesiąc przed wejściem w życie zmienionych regulacji niewiele o nich wiadomo.
Odsuwana kilkukrotnie w czasie certyfikacja importowanych na Wyspy produktów pochodzenia zwierzęcego i roślinnego staje się faktem.
– Zmiany oznaczają dla nas nowe obowiązki i nowe wydatki. Wciąż nie ma wzoru świadectwa weterynaryjnego, o które trzeba będzie się ubiegać, nie jest też znany jego koszt – mówi Agnieszka Maliszewska, dyrektor Polskiej Izby Mleka. To utrudnia szacowanie ceny eksportowanych wyrobów.
Pozostało 91% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.