Autopromocja

Banki dorzucą się do Grecji. Aby dostać pomoc, Ateny muszą oszczędzić 28 mld euro

Grecka ulica jest przeciwna oszczędnościom, codziennie dochodzi do antyrządowych protestów
Grecka ulica jest przeciwna oszczędnościom, codziennie dochodzi do antyrządowych protestów Fot. Reuters/ForumDGP
28 czerwca 2011

Prywatni inwestorzy wezmą na siebie część pomocy finansowej dla bankrutującego kraju. Plan stworzyły francuskie banki, które mają greckie obligacje o wartości 15 mld euro. Aby dostać pomoc, Ateny muszą oszczędzić 28 mld euro.

Ministerstwo skarbu Francji porozumiało się z francuskimi bankami komercyjnymi w sprawie formuły udziału w kosztach drugiego pakietu pomocowego dla Grecji. Wczoraj w Rzymie rządy państw strefy euro starały się przekonać przedstawicieli 400 największych instytucji finansowych świata, by poszły za przykładem Paryża. Wiadomo, że taki model akceptują banki niemieckie, które po francuskich mają najwięcej obligacji greckiego skarbu państwa.

Architektem planu wymiany wygasających obecnie obligacji na nowe tego samego typu jest bank BNP Paribas. Jak pisze we wczorajszym wydaniu dziennik „Le Figaro”, francuskie banki i ubezpieczyciele zainwestują ponownie 70 proc. kwoty, którą otrzymają od Aten w zamian za wygasające obligacje. 50 proc. tej sumy ma zostać przeznaczone na nowe 30-letnie obligacje Grecji, a 20 proc. jako gwarancja nowego długu, co pokryje ewentualne ryzyko niewypłacalności kraju.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.